RSS
piątek, 19 marca 2010

oddaje kontrole. nie sadzilam, ze to bedzie takie trudne.

 

 

 

15:24, paperclips
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 16 marca 2010

rok 2009 skonczyl sie w marcu 2010. teraz stoje w drzwiach. nie chce wracac, nie jestem gotowa wyjsc. nie mam sily myslec o tym, ze trzeba isc dalej. nie chce.

krok w bok - na caly kolejny rok

23:33, paperclips
Link Dodaj komentarz »
sobota, 27 lutego 2010

wczoraj spacer nad oceanem i ani kroku w tyl przed fala, choc strach.
dzis w nocy cyklon nad portugalia.

20:17, paperclips
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 25 lutego 2010

sztormy w porto

 

00:02, paperclips
Link Komentarze (1) »
piątek, 12 lutego 2010

moja mama jest odwazna kobieta. wyjezdza i zostawia za soba to, co tutaj. wyjezdza, zeby zawalczyc i odzyskac siebie. w niedziele odwoze ja na lotnisko. ona mowi, ze na rok, ale ja wiem, ze na dluzej. na sama mysl placze sobie rano do kawy.

jestem zmeczona i sie boje.

21:27, paperclips
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 08 lutego 2010

weekend w waw. najpierw spotkanie z ania na czerskiej, potem spotkanie z ksiazka. potem jeszcze tu, z e., b., s. i m. niedziela z j. i jej dobrymi wiesciami. rewolucje.

tylko sen w nocy z soboty na niedziele nie przyszedl, mimo tanich pociagow, aniolow i dobrych slow w niezliczonych ilosciach. gonitwa w glowie, ze tu powiedzialam za duzo, a tej powiedzialam za malo.

w niedziele wieczorem moj brat wypowiada swoja opowiesc.

planety sie zderzaja, kontynentalne plyty tra o siebie, trzesienia glow, slowa i przeziebione gardla. znowu gardla.

 

14:27, paperclips
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 04 lutego 2010

pozar w rodzinnym miasteczku, o ktorym dowiaduje sie we wtorek z tefał-en 24, wczesnie rano lykajac proszka nad sniadaniem w hotelu w rzeszowie

 

lód skuł rzekę


23:36, paperclips
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 26 stycznia 2010

22:27, paperclips
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 24 stycznia 2010

zimno. zamarzly rury. wody niet. kucie w scianach - oby nie, nie, nie!

 

22:41, paperclips
Link Komentarze (1) »
środa, 20 stycznia 2010

lublin, padam na twarz. miasta zaczynaja wygladac podobnie. hotele niczym sie od siebie nie rozna, sale szkoleniowe jeszcze mniej. przestaje zapamietywac imiona, idzie fala.

chce do siebie

 

23:33, paperclips
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 15
Zakładki:
@
Cine09
Cine10
Lit09
Lit10