RSS
czwartek, 19 listopada 2009

skupienie, odroczenie, wiatr w szyby

 

10:13, paperclips
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 16 listopada 2009

Borys Lankosz w 2tygodniku:

Tyle mi wystarczy.
Jestem nasycony.
Kraków nie daje mi już energii.


22:28, paperclips
Link Komentarze (1) »
wtorek, 10 listopada 2009

the pills will help you now

antoni libera, madame, znak, krakow 2008

23:19, paperclips
Link Komentarze (2) »
czwartek, 05 listopada 2009

fiolet z powiek niezmywalny, pokruszone cienie pod oczami.
czerwony punkcik i poczatek sinca w zgieciu prawej reki.
wyniki jutro rano. wizyta we wtorek.

pale papierosy. mysle tylko na dwa dni do przodu. listopad jest zlym miesiacem. nie usmiecham sie. reaguje agresywnie, gdy obcy mezczyzni dotykaja mojego ramienia w windzie. zapomnialam cala poezje, mysle gdzies indziej.

ida kolejne tygodnie, miesiace bez weekendow.

stieg larsson, mezczyzni, ktorzy nienawidza kobiet, 2008
hey, milosc! uwaga! ratunku! pomocy! 2009

22:13, paperclips
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 26 października 2009

podobno wygladam nieszczegolnie. wczoraj wielominutowy skurcz prawej stopy, nigdy az tak silny. inne bodzce nie docieraja. cialo nie czuje. receptory zmeczenia wylaczone.

alice munro uciekinierka, wydawnictwo dwie siostry 2009

19:08, paperclips
Link Komentarze (2) »
piątek, 02 października 2009

jeszcze nie wiem, czy z tego wyszlam, na pewno wychodze poza czas.

obsuwa(m sie).

 

02:06, paperclips
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 27 września 2009

nie polecialam. dwa zestawy antybiotykow, siedem dni bez wychodzenia z domu. dzis w drodze na dworzec miasto ogladam jak przez szybe. nierealne, odklejone

madryt podobno nie ucieknie?

23:32, paperclips
Link Komentarze (2) »
niedziela, 20 września 2009

w warszawie poszlo dobrze. najlepiej jednak w czwartek wieczorem, w obiekcie znalezionym, na czerwonej kanapie, z b. jak dawno, dawno temu, za gorami. bardzo za nia tesknilam

czytam rodzinna historie leku i zarzucam, to nie to, to nie te slowa, nie te przezycia, a moze tylko przedzial w pociagu nie sprzyja

gardlo. zimno w stopy. nie wiem, co bedzie z madrytem, jesli nie wyzdrowieje do srody. czy moga nie wpuscic mnie do samolotu?

23:53, paperclips
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 14 września 2009

przewodnik po madrycie, szara plyta rojka z offa, film N/O

nagrody, głaskacze

21:17, paperclips
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 10 września 2009

w jesien wciagam sie opornie, znam juz koszt. w zeszlym roku o tej porze dzialo sie to samo, wtedy nie znalam. teraz staram sie obronic. ale i tak bola mnie zaczepy miesni szczeki. wczoraj powalajacy bol glowy nie pozwala dluzej podtrzymywac fikcji, ze zawsze dam rade i ze jestem niezniszczalna. cialo samo zna granice, cialo samo krzyczy, ze to juz tutaj.

wieczorem faktury do ksiegowosci, godzina marszu, czuje miesnie. napiecie z umyslu przenosi sie do ciala. tak lepiej.


00:05, paperclips
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 12